Na zdjęcia Anny trafiłam przypadkowo. Od razu wiedziałam, że musicie poznać jej historię. Anna przeszła niesamowitą przemianę. Dzięki swojej silnej woli, motywacji udało jej się wypracować moim zdaniem idealną sylwetkę. Jestem pewna, że niejedna kobiet może jej pozazdrościć. 

Anna na początku swojej przygody z fitnessem stworzyła sobie konto na ie. Dzięki niemu czuła się zmotywowana. Traktowała te miejsce w sieci bardzo odpowiedzialnie, a przy okazji czuła, że to co robi ma sens.  Na swoim blogu wspomina, że 2 lata temu postanowiła zmienić swój dotychczasowy styl życia. Wcześniej nie sądziła, że kiedykolwiek dojdzie do takich wniosków. Zdrowe odżywianie i treningi nigdy nie były dla niej wartościowe.Uważała, że ogromnym nakładem pracy można wypracować minimalne efekty. Oczywiście myliła się.

http://www.annavictoriafit.com/aboutanna/
http://www.annavictoriafit.com/aboutanna/

Na samym początku swojej przygody Anna nie miała żadnej wiedzy na temat tego jak powinien wyglądać jej jadłospis. Przez to czuła się zmęczona, brakowała jej energii. Jako studentka zawsze miała jakieś usprawiedliwienie dotyczące swojego zaniedbania. Na studiach uważała, że nie ma na to czasu. Po ukończeniu licencjatu wyjechała do Chin gdzie dalej studiowała. Tam dopiero zabrakło jej wymówek dotyczących braku wolnego czasu. Zaczęła zmieniać swoje życie.

https://.com/annavictoria/
https://.com/annavictoria/

Jak sama wspomina na swoim blogu, dopiero po wielu tygodniach walki uświadomiła sobie, że zdrowy, szczęśliwy tryb życia jest stworzony dla niej.  Pod koniec 2012 roku zaczęła opracowywać swój plan na przyszłość. Szukała zrównoważonej drogi prowadzącej do zdrowego trybu życia. W końcu udało jej się. Poznała swój organizm i zobaczyła na własne oczy co na niego działa najlepiej. Na swoim blogu postanowiła przekazywać swoją wiedzę dalej i pokazywać innym kobietom jak mogą popracować nad swoją sylwetką.

https://.com/annavictoria/
https://.com/annavictoria/

Anna wspomina również, że teraz jej harmonogram dnia wygląd podobnie jak ten, który stosowała przed wyjazdem do Chin. Teraz udaje jej się znaleźć równowagę pomiędzy szkołą, pracą, zdrowiem, bliskimi i treningami. Udowodniła sobie, że brak wolnego czasu był jedną z jej wymówek, którą można z łatwością obalić. Wystarczy odrobina chęci i dobrej organizacji.

https://.com/annavictoria/
https://.com/annavictoria/

Jak Wam się podoba metamorfoza Anny? Co sądzicie o jej sylwetce? Pamiętacie swoje pierwsze kroki na drodze zdrowego trybu życia? Ja je bardzo dobrze pamiętam i w 100% zgadzam się z Anną, że brak wolnego czasu jest jedną z ulubionych wymówek każdego z nas. Zgadzacie się z tym? Pamiętam, że kiedyś uważałam, że nie da się połączyć studiowania, prowadzenia domu, pracowania z treningami. Teraz wiem, że dla chcącego nie ma nic trudnego. Wszystko jest w naszych głowach i to od nas zależy jaką drogę wybierzemy. Drogę lenistwa, gdzie nie czeka na nas nic dobrego czy drogę ciężkiej pracy, gdzie po drodze spotkamy sukces.

Blog Anny i źródło informacji:

Instagram Anny: 

Pozdrawiam,

Juliya