Nie skłamie, kiedy napiszę, że WSZYSTKIE chcemy być piękne, zdrowe i zadbane. Dobry trening, zdrowy jadłospis, to nie wszystko. W takim razie co możemy więcej zrobić? Pokochać czystek! Nie, nie żartuję. Te niewinne, niedoceniane przez wiele osób zioło, zaczyna wracać do łask. Poznajcie wielkiego konkurenta zielonej herbaty – napar z czystka. 

Dlaczego czystek stał się taki sławny?

Między innymi dzięki zawartości polifenoli, które mają właściwości antyoksydacyjne, tzn. neutralizują wolne rodniki, które mogą powodować wiele chorób, a nawet nowotwory. Dodatkowo potwierdzono, że właściwości antyoksydacyjne czystka hamują rozkład kolagenu poprzez obniżenie aktywności kolagenozy. Nie wiem czy wiecie, że czystek jest jednym z najsilniej działających ziół, które wzmacniają układ imunologiczny. Podobno jest on pozbawiony skutków ubocznych oraz możliwości przedawkowania. Oczywiście mogłabym wymienić znacznie więcej jego zalet, ale myślę, że te najbardziej zachęcą Was do jego picia.

Podsumowując krótki: Jeżeli chcecie być piękne, zdrowe i młode – PIJCIE CZYSTEK! 🙂

Jaki wybrać czystek i gdzie kupić?

Przede wszystkim nie kupujcie mielonego czystka. Najlepszym wyborem będzie czystek cięty. Najlepszym i niestety najdroższym wyborem będzie czystek bio, który nie posiada gałązek, a same liście i kwiaty.

Dobry czystek na pewno dostaniecie w każdym sklepie zielarskim, bio sklepie. Teraz znajdziecie go również w wielu marketach na dziale ze zdrową żywnością.

Jak przygotować napar z czystka?

Łyżeczkę czystka zalej wrzątkiem i zostaw pod przykryciem na 10 minut. Fusy czystka można zaparzać 4 razy. Zaleca się pić herbatę minimum 2-3 razy dziennie. Jeżeli nie podpasuje Wam smak tego naparu, możecie do niego dodać soku malinowego, miodu, cytryny – wszystkiego, co pasuje do herbaty.

Moja opinia:

Napar piję od około 2 miesięcy i muszę Wam się przyznać, że dopiero niedawno zaczęłam zauważać efekty jego picia. Trzeba po prostu wytrwale czekać. Na pewno poprawił się stan mojej skóry. Wydaje mi się, że ten napar ma również wpływ na włosy, które zaczynają wyglądać coraz lepiej. Mogę również pochwalić się poprawiona odpornością. Na około wszyscy chorują, a ja trzymam się dobrze – oczywiście nie chcę zapeszać! Jako fanka zielonej, dobrej herbaty, w końcu mam bardzo dobre urozmaicenie. Mi napar czystka smakuje sam w sobie i rzadko dodaję do niego jakiekolwiek dodatki.

Moje Drogie Czytelniczki, mam nadzieję, że ten wpis zachęcił Was do wypróbowania czystka i jest on już wpisany na Waszą listę zakupów. Jestem ciekawa czy są tutaj Panie, które już dawno doceniły czystek i są z niego tak samo zadowolone? Koniecznie dajcie znać. Czekam na Wasze komentarze. Nie  ukrywam, że z chęcią poznam inne opinie na jego temat. Dajcie znać czy udało mi się zachęcić Was do wypróbowania tego naparu. 🙂

Pozdrawiam,

Juliya