Objadanie się tuż przed pójściem do łózka nie jest dobrym pomysłem. Ostatni posiłek powinno się zjeść około 2 godziny przed snem, a nie np. o 19. Chyba, że idziesz spać o 21. Po ciężkim dniu nasz organizm potrzebuje odpoczynku, tak samo jak i nasz układ pokarmowy. Zastanawiałaś się kiedyś czego nie jeść przed snem? Ten wpis jest dla Ciebie! 

Nie bez znaczenia jest także to, co zjemy przed oddaniem się w objęcia Morfeusza. Posiłek taki powinien być lekkostrawny. Przygotowałam dziś listę produktów, których pod  żadnym pozorem nie powinno się spożywać tuż przed położeniem się spać.

To co jesz, wpływa na jakość snu, ale i na samopoczucie następnego dnia. Zatem, czego nie jeść przed snem?

Czego nie jeść przed snem
Czego nie jeść przed snem
  1. MAKARON

Prawie każda z nas kocha makaron – ja również. Można z niego przyrządzić szybki i smaczny posiłek, a ponad to zawsze znajdziemy go w swojej kuchni. Jest on świetnym pomysłem na obiad, ale niestety nie zaleca się jego jedzenia późnym wieczorem. Ma w swoim składzie węglowodany, które następnie zamieniają się w tłuszcz. Strawienie posiłku składającego się z makaronu to ciężka i długa praca dla Twojego układu pokarmowego, ale i wielkie zagrożenie dla figury.

2. SŁODYCZE:

Dlaczego życie jest takie okrutne, że słodycze najbardziej smakują nam wieczorem, najlepiej w towarzystwie dobrego wina i ulubionego filmu. Produkty, zawierające cukier, czyli właśnie słodycze, mają negatywny wpływ na funkcjonowanie fal mózgowych i mogą powodować koszmary! O skutkach, jakie niesie spożycie słodyczy przed snem (i nie tylko) dla naszej figury chyba nie muszę wspominać. W zastępstwie możesz skonsumować miseczkę płatków owsianych – są lżejsze i zawierają dużo mniej kalorii.

3. WARZYWA:

Zdziwiona? Przecież warzywa uchodzą za zdrowe, odżywcze i nisko kaloryczne. Niestety – nie są one dobrym wyborem, jeśli chodzi o nasz ostatni posiłek w ciągu dnia, spożyty przed samym pójściem spać. Warzywa zawierają dużo błonnika, który powoduje uczucie sytości i pełności. W ciągu dnia jest to fajną, przydatną sprawą, jednak w nocy może okazać się czynnikiem utrudniającym zaśnięcie. ALE UWAGA! Trzeba uważać tylko na warzywa, które mają w składzie błonnik nieprzyswajalny, czyli taki, na którego działanie nie mają wpływu soki żołądkowe. W efekcie zalega on bardzo długo w jelitach. Gdzie znajdziemy taki błonnik? Na przykład w kalafiorze. Kolejnym problem mogą być wzdęcia, które powodują przykładowo warzywa strączkowe czy cebula.

4. ALKOHOL:

Chodzi tutaj niestety o każdy rodzaj alkoholu. Musicie jednak przyznać, że zaśnięcie po kieliszku wina, a szczególnie po ciężkim dniu, jest niezwykle łatwe i przyjemne. Jednak jakość Twojego snu nie będzie najlepsza. Muszę jeszcze wspomnieć o całonocnych imprezach, podczas którym nie żałujemy sobie kolejnych drinków. Zwykle po takiej ilości, pierwsze godziny snu są głębokie, ale potem jego jakość stopniowo spada, a rano budzimy się niewyspani i podenerwowani.

5. OWOCE:

Chodzą pogłoski, że jednym z największych żywieniowych grzechów Polaków jest jedzenie owoców tuż przed snem. Myślę, że jest to spowodowane tym, że gdy odczuwamy głód późnym wieczorem, i musimy koniecznie sięgnąć po coś do jedzenia, to chcemy sięgnąć po coś zdrowego. Niestety, owoce zawierają cukry proste. Owszem, są one zdrowe, ale w ciągu dnia, a najlepiej rano, gdy potrzebujemy energii do działania. Wieczorem ta energia nie jest nam już potrzebna, więc owoce lepiej odstawić na bok. Przykładowo – niepozorny banan zawiera aż 100 kcal.

6. CZERWONE MIĘSO:

Zjedzenie porcji czerwonego mięsa tuż przed pójściem spać, utrudni nam zaśnięcie, a jakość naszego snu będzie pozostawiała wiele do życzenia. Strawienie białka, które jest głównym składnikiem mięsa, nie jest proste i szybkie. Jeśli pokusimy się o zjedzenie czerwonego mięsa późnym wieczorem to białko to będzie zalegać w naszym żołądku przez długi czasu, powodując przy tym uczucie ciężkości. Jeśli decydujesz się na zjedzenie czerwonego mięsa to spożyj je podczas obiadu, w porze popołudniowej, a nie wieczornej.

Jak same widzicie, to co jecie na kolacje ma ogromy wpływ na jakość naszego snu. Dajcie znać co znajduje się u Was najczęściej na kolacyjnym talerzu.

Potrzebujecie sprawdzonych przepisów na kolację? Odsyłam Was tutaj: klik 

Dołącz do mnie na ie: 

Pozdrawiam,

Roksana