Wybaczcie mi moje Drogie, ale dzisiaj padnie to straszne hasło, którego to każda z nas się boi. Niestety, padną brzydkie i zakazane słowa, jednak mam nadzieję, że jednocześnie uda nam się raz na zawsze rozprawić z wrogiem. O czym mowa? Mam nadzieję, że jesteście gotowe! Mowa oczywiście o cellulicie! Zrobiło się nieprzyjemnie, ja wiem, ale nie z takimi rzeczami już sobie radziłyśmy. Na blogu znajdziecie już wpisy na temat walki z cellulitem więc dziś, by informację zupełnie skompletować, porozmawiamy bardziej szczegółowo o diecie i zasadach odżywiania, które pomogą nam pokonać wroga!

Czy istnieje dieta antycellulitowa?
Generalnie jak wklepiecie takie hasło w Google to jest (zresztą czego nie ma!). Ja jednak byłabym ostrożna w kwestii nadużywania słowa dieta. Dziewczyny, zresztą Wy to wszystko już dawno wiecie! Pewne produkty nam szkodzą, inne pomagają. Tak samo jest i w tym przypadku. Dlatego bardzo Was proszę, nie nastawiajcie się tutaj na kolejną dietę cud. Takich nie ma! Za to z przyjemnością powiem Wam jakie produkty wspomagają walkę z cellulitem a których należy kategorycznie unikać.

Zasady ogólne
Dobra wiadomość jest taka, że walka z cellulitem opiera się tak naprawdę na ogólnych zasadach zdrowego odżywiania! Panie, które dbają o swoją dietę mają więc z górki, z kolei te, które ciągle jeszcze zwlekają z podjęciem zmian mają kolejny powód by zacząć. Powtórzę jednak po raz setny. Absolutną podstawą w walce z cellulitem ( i nie tylko!) będzie spożywanie regularnych posiłków, wybieranie zdrowych produktów i oczywiście picie odpowiedniej ilości wody w ciągu dnia. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to żadna nowość. Ale będę powtarzać aż do skutku!

Co nam szkodzi?
Istnieje kilku niekwestionowanych wrogów w walce z cellulitem. Myślę jednak, że nie będziecie szczególnie zaskoczone. Powstawaniu cellulitu sprzyja jedzenie zbyt dużej ilości słodyczy. Dodatkowo należy unikać napoi gazowanych i oczywiście soli! Kolejna zła wiadomość jest taka, że powinnyśmy zrezygnować również z białego pieczywa. Cellulitowi sprzyjają też nałogi, więc palenie papierosów czy alkohol również mogą Ci zaszkodzić. Pożegnaj się też z tłustymi daniami! Na koniec zostawiłam moją osobistą tragedię … również kawa może przyczyniać się do powstawania cellulitu! Na szczęście kawa stosowana „zewnętrznie” może nam pomóc. Chociaż tyle. Jak same widzicie, tak naprawdę wszystko to, co nam szkodzi w sposób ogólny przyczynia się też do powstawania cellulitu. Chyba nie trzeba już więcej argumentów, by w końcu potraktować zdrowy styl życia całkowicie poważnie! Do roboty moje Panie!

Produkty pomagające w walce z cellulitem
Zaczęłam od tej negatywnej strony, ale oczywiście natychmiast przechodzimy do dobrych wiadomości! Wiele produktów stoi po naszej stronie w tej okrutnej wojnie. Stawiamy na warzywa i owoce. Warto wprowadzić do swojej codziennej diety kiwi, grejpfruty czy banany. Jeżeli chodzi o warzywa to postawmy na wszelkie warzywa strączkowe a także paprykę czy pomidory. W dużym stopniu może pomóc nam również zielona herbata. Oczywiście nie zapominajmy o zdrowych tłuszczach, które to możemy znaleźć w rybach, pestkach dyni czy orzechach. Pamiętajcie, warto postawić na produkty zawierające witaminę C! Nie bójcie się też soków warzywnych i owocowych. One również potrafią pomóc w walce z cellulitem.

O czym jeszcze należy pamiętać?
Co prawda zostało to już powiedziane przy okazji innych wpisów, ale przypomnijmy sobie. Dieta jest niezwykle ważna, jednak najlepsze efekty przyniesie w połączeniu z treningami i odpowiednią pielęgnacją ciała. Możecie sobie pomóc poprzez szczotkowanie skóry i naprzemienne zimne i ciepłe strumienie wody podczas kąpieli. Nie zapominajmy też o niezwykle skutecznym peelingu kawowym. Uważajcie również na zbyt obcisłe ubrania. Niestety, ale to również może przyczyniać się do powstawania cellulitu! No i rzecz jasna warto zaopatrzyć się w odpowiednie kosmetyki.

No cóż, sporo tych zasad i porad! Jedno jest jednak pewne. Dieta antycellulitowa to po prostu racjonalna dieta. Powinnyśmy się z tego cieszyć. Ten wpis jest tylko kolejnym dowodem na to, że zdrowy styl życia może zaowocować ogromnymi efektami.  Tak naprawdę niewiele trzeba, by osiągnąć sukces. Jak zwykle potrzebna jest cierpliwość i systematyczna praca. Ale pamiętajcie. Zawsze warto próbować!

Dziewczyny, a jak Wy radzicie sobie z cellulitem? Stosujecie jakieś „magiczne sztuczki”? Jestem też ciekawa, czy próbowałyście walczyć z cellulitem za pomocą diety. Koniecznie opowiedzcie nam o swoich efektach! Czekamy na Waszą opinię.

Pozdrawiam,

Martyna