Słyszałyście kiedyś o diecie Fultona? Autorem tej diety jest angielski dietetyk Venice Fulton, który obiecuje, że po 6 tygodniach na tej diecie jesteśmy w stanie stracić od 4,5 do 9 kilogramów. Na czym polega ta niby rewelacyjna dieta i kto może sobie na nią pozwolić? O tym wszystkim przeczytacie w tym wpisie.

Zacznij od początku …

Dieta Fultona jest dietą TYLKO dla osób zdrowych. Wszystkie założenia tej diety przeczą dawno przyjętym zasadom zdrowego odżywiania. Co powiecie na brak śniadania, na pierwszy posiłek wyłącznie kawa. Codzienne, poranne kąpiele w zimnej wodzie o temperaturze 15-20 stopni, a z każdym kolejnym tygodniem powinniśmy zmniejszyć temperaturę wody o jeden stopień. Dodatkowo autor diety nie zaleca picia wody w dużych ilościach. To wszystko brzmi absurdalne, prawda?

Jak wygląda spożywanie posiłków na diecie Fultona?

Według autora diety zrezygnowanie ze śniadania ma na celu pobudzenie organizmu do wykorzystania przez niego w celu uzyskania energii magazynowanych zapasów. W ten sposób sprawiamy, że od samego rana metabolizm pracuje na wyższych obrotach. Zamiast śniadania zaleca kawę i zima kąpiel (woda powinna dosięgać do naszego pępka). Venice uważa, że ten sposób schładzamy organizm, a on w celu ogrzania się zaczyna wykorzystywać zapasy i spalać “tłuszczyk”. Podkręcony metabolizm po kąpieli utrzymuje się nawet do 12-15 h. Sposób wchodzenia do wanny jest bardzo ważny! Ilość spędzonego czasu w wannie i zależy od programu (o tym wszystkim przeczytacie w następnym punkcie).

Trzy plany odchudzania

  • Pierwszy plan odchudzania nazywany Wave (fala). Najmniej restrykcyjny, ale i on wymaga zmiany stylu życia. Dzięki niemu zgubisz 4,5 kg. Kąpiel w chłodnej wodzie powinna trwać 8 minut. Powinniśmy spożywać 120 gramów węglowodanów pochodzących z warzyw + 3 owoce dziennie.
  • Drugi plan odchudzania to Blaze (płomień), który pozwala stracić 6,5 kg w ciągu sześciu tygodni. Możesz spożywać tylko 90 gramów węglowodanów z warzyw. Jeżeli chodzi o kąpiel,  przewidziane są 3 minuty siedzenia i 5 minut leżenia (tak, by zmoczyć szyję i tył głowy, ale nie zanurzyć się całkowicie) + 2 owoce dziennie.
  • Trzeci i najtrudniejszy plan odchudzania to Quake (wstrząs), która pozwala schudnąć nawet 9 kg. Tutaj można spożywać TYLKO 6o gramów węglowodanów pochodzących z warzyw + jeden owoc dziennie.

Co można jeść na diecie?

Na śniadanie tylko kawa! I to na pusty żołądek, jej zadaniem jest pobudzenie metabolizmu do spalania tkanki tłuszczowej. Pierwszy posiłek powinno spożywać się około 12, a ostatni 2 h przed zaśnięciem. Głównym składnikiem diety jest białko znajdujące się w  mięsie, rybach, jajkach, soi, jogurtach, migdałach itp. W trakcie stosowania diety NIE WOLNO stosować soli, sosów, ketchupu itp. Używane tłuszcze powinny zawierać kwasy omega 3 i omega 6. Drugą cześć talerza powinny zajmować warzywa w dowolnej ilości, pod warunkiem, że są to warzywa nie zawierające węglowodanów. Takie warzywa jak marchew, ziemniaki, kukurydza itp. muszą zostać doliczone do dziennego bilansu węglowodanów. Jeżeli chodzi o owoce zalecane są przede wszystkim: guawa, cytryna, limonka, grejpfrut, jagody, ananas, śliwki i truskawki.

Co z treningami?

  •  Plan Wave – 30 minut po pierwszym posiłku,15 minut przed drugim (15 minut przerwy między momentem zakończenia ćwiczeń a jedzeniem) i 15 minut przed trzecim posiłkiem (15 minut przerwy między zakończeniem ćwiczeń a jedzeniem).
  • Plan Blaze – 45 minut treningu po pierwszym posiłku, 15 minut przed drugim posiłkiem (30 minut przerwy między zakończeniem ćwiczeń a jedzeniem) i 15 minut przed trzecim (15 minut przerwy między zakończeniem ćwiczeń a jedzeniem).
  • Plan Quake – 45 minut treningu po pierwszym posiłku, 30 minut przed drugim posiłkiem (30 minut przerwy między zakończeniem ćwiczeń a jedzeniem), 15 minut przed trzecim posiłkiem (15 minut przerwy między zakończeniem ćwiczeń a jedzeniem).

Sposób w jaki chcesz trenować zależy wyłącznie od Ciebie. Może to być bieganie, pływanie, szybki marsz, jazda na rowerze czy nawet taniec.

Podsumowując 

Dla mnie dieta Fultona jest zdecydowanie za mocno restrykcyjną dietą. Nie zdecydowałabym się na jej stosowanie. Dodatkowo jest ona prawie niewykonalna przez osoby, które w ciągu dnia pracują. Wyobrażacie sobie, że Wasz szef wydłuża Wam przerwę tylko po to, żebyście Wy mogły wykonać trening przed drugim posiłkiem? Dajcie znać co Wy sądzicie na temat tej diety.

Pozdrawiam,

Juliya