Nasze sąsiadki z dalekiego Wschodu mogą pochwalić się świeżym wyglądem i idealną sylwetką. Mowa oczywiście o Azjatkach, a w szczególności o Japonkach, które zachwycają zgrabną sylwetką, idealną cerą, wspaniałymi włosami. Jesteście ciekawe jaka jest ich sekretna dieta? Ten wpis jest właśnie dla Was. 

Dieta Japonek

Azjatki unikają produktów spożywczych, które mają długi termin przydatności, tych przetworzonych, a przede wszystkim śmieciowego jedzenia. Podstawą ich diety są ryby, ryż, owoce i warzywa. Dla nich wszystko musi być świeże – jeśli takie nie jest, to po prostu tego nie jedzą. Jeśli chodzi o produkty mleczne, to raczej ich nie spożywają. Preferują za to zieloną herbatę i dużą ilość wody mineralnej, koniecznie niegazowanej. Białe pieczywo zastępują pełnoziarnistym. Nie odmawiają sobie także soi, która jest jednym z głównych produktów w ich diecie. Znajdziemy ją w tofu, zupie miso i słynnym sosie sojowym.

Ulubione warzywa Azjatek to kapusta, brokuł, kalafior, jarmuż, rzeżucha. Mądry wybór. Jeśli chodzi o ryby to króluje tuńczyk, sushi z pstrąga, makrela, zupa z małży, krewetki, kalmary.

Wróćmy jeszcze na chwilę do ryżu. Japonki do każdego posiłku dodają średniej wielkości porcję ryżu. Jedzą go nawet 4 razy dziennie.

Pielęgnacja i aktywność fizyczna

Niewątpliwym elementem życia Azjatek jest aktywność fizyczna. Stosują także masaże na ciało, co poprawia krążenie krwi i elastyczność skóry. Japonki nie katują się na siłowni, tylko po prostu… wszędzie chodzą na piechotę. Warto wziąć z nich przykład i zamiast autobusu wybierać spacer, ewentualnie rower zamiast samochodu. Dzięki temu, Azjatki nie tylko mają świetną sylwetkę, ale także więcej energii.

Jemy także oczami, prawda?

Japonki doskonale o tym wiedzą i pamiętają, że w jedzeniu bardzo ważny jest sposób podawania posiłków. Jedzą je zwykle w małych, pięknie ozdobionych miseczkach, które ręcznie produkują. Dzięki temu jedzą mniej – apetyt zostaje pokonany przez zmysł wzroku.

Japońską kuchnią rządzi zasada “mniej znaczy więcej”. Porcje nie są duże, a każdy element posiłku jest podawany w innym naczyniu.

Która kobieta nie lubi słodyczy?

Lubią je również Japonki, które nie wyobrażają sobie życia bez nich życia. Desery są jednak podawane w małych ilościach, są jedzone rzadko i z głową. Zamiast batoników, ciast czy lodów jedzą np. fasolowe ciasteczka.

Azjatki nigdy nie jedzą więcej niż potrzebują – kończą spożywać posiłek w momencie, gdy są w 80% najedzone.

Bez wątpienia kobiety w Azji mogą się cieszyć jedną z najsmaczniejszych i najzdrowszych diet. Nie bez powodu odsetek otyłości wynosi wśród nich tylko 3%.

Co sądzicie o takim trybie życia? Naszym zdaniem ich styl życia jak najbardziej należy do tych, z których my powinniśmy brać przykład.

Pozdrawiam,

Roksana