Wczoraj dostałam od jednej z Was króciutka metamorfozę. Przedstawia ona 3 tygodnie ćwiczeń z Mel B. Autorka metamorfozy wysłała Nam zdjęcia swojego brzucha ( jest Kobietą, która urodziła dziecko ). Zależy jej na Naszej opinii. Jak same już wicie, nie ma nic bardziej motywującego od kilku słów podziwu.

“Hej 🙂 chciałabym wam przedstawić moja metamorfozę z Mel b. Ćwiczę brzuch od 16 stycznia codziennie po 10 min, czasem zrobię sobie cardio ale nie zawsze, ponieważ mam synka, który ma 20 miesięcy i nie zawsze daje mi ćwiczyć, no ale staram się. Dużo osób zadaje mi pytanie : “Po co ćwiczysz, przecież jesteś szczupła” hmm po co a choćby po to by poczuć się dużo lepiej po tym jak urodziłam synka. W ciąży przytyłam 16 kg, jak już urodziłam, to w ciągu miesiąca zrzuciłam te 16 kg udało mi się to zrobić, ponieważ karmiłam no ale potem już mogłam wszystko jeść i znowu mi się przytyło ;/ zawsze ważyłam 48 kg a teraz 54 kg przed ćwiczeniami. Od 16 stycznia schudłam 1 kg ale chce jeszcze zrzucić te 4 kg 🙂 . Wystawiam zdjęcie swojego brzucha przed i po ćwiczeniach jak myślicie widać coś ??

Pozdrawiam i życzę Powodzenia wszystkim Paniom, które chcą zrzucić kilka kilo 🙂 Karolina 🙂 “

Uważam, że jak na 3 tygodnie pracy i przy ćwiczeniu tylko 2 treningów, to efekt jest jak najbardziej widoczny. Mam nadzieję, że Autorka metamorfozy będzie walczyła dalej. Myślę, że brzuszka może pozazdrościć jej niejedna Nastolatka. Dla mnie wszystkie Młode Mamy są największą motywacją. Jeżeli One znajdują czas na trening, to każdy powinien go mieć. Wystarczy dobrze rozplanować plan dnia i nie szukać wymówek.

A Wy widzicie efekty? Jeżeli ta, to zostawcie jakiś miły komentarz dla Autorki przemiany. Niech to będzie kilka miłych słów, które w chwilach zwątpienia zadziałają jak motywacyjny ” kop “.

Przypominam, że 17 lutego rusza nowe wydarzenie. Jeżeli macie ochotę, to dołączacie :)W grupie zawsze raźniej a przede wszystkim można zawsze liczyć na pomoc innych uczestniczek. .

Pozdrawiam serdecznie,

Juliya