Chciałam Wam przedstawić kolejną metamorfozę jednej z Was! Uwielbiam dostawać od Was takie maile. Bardzo się cieszę, że tylu kobietom udaje się zmienić swoją sylwetkę. Jeżeli im się udało, dlaczego Tobie ma się nie udać? Poznaj historię autorki metamorfozy i zmotywuj się jeszcze bardziej! <3

” Cześć Tipsi!

W końcu mam odwagę pokazać moją własną metamorfozę. Jeśli chcesz, możesz udostępnić moje zdjęcie. Nie wstydzę się pokazać twarzy. Jestem dumna z siebie i z tego jak wyglądam.
Nigdy nie przejmowałam się swoim wyglądem, zawsze powtarzałam, że jak się komuś nie podoba, to co widzi, to niech po prostu nie patrzy. Wszystkie smutki i sukcesu zajadałam, uwielbiałam jeść wszystko co kaloryczne, słodkie, słone itp. Woda niegazowana? Najgorsze paskudztwo! Tylko cola. ♡

Przejrzałam na oczy, gdy jeden z moich braci, na weselu drugiego z nich porównał mnie do Fiony ze Shreka. Faktycznie, przeglądając teraz tamte zdjęcia śmieję się sama z siebie. Miałam rude włosy, zieloną sukienkę, a i gabarytowo przypominałam ukochaną potwora z bagien. Teraz wydaje mi się to być zabawne, ale wtedy zakuło mnie w serce i pokierowało moim życiem i moimi wyborami tak, a nie inaczej.

Dzisiaj jestem ogromnie wdzięczna mojemu bratu, że zdjął mi klapki z oczu. Zrzuciłam w sumie 35 kg. W najgorszym momencie ważyłam 93 kg. Teraz ważę 58 i skupiam się na wymodelowaniu sylwetki.

Ćwiczyłam z Ewką Chodakowską, Mel B i Tiffany. Teraz, od 3ch tygodni walczę z Focus T25 Alpha i jestem szaleńczo szczęśliwa.
Nie zamierzam przestać walczyć o idealną sylwetkę. Gra jest warta świeczki! 🙂

Jeśli chodzi o dietę, ograniczyłam cukier. Przestałam słodzić, rzadko sięgam po słodycze. Zrezygnowałam ze słonych przekąsek, gazowanych i słodzonych napojów. Stawiam na żywność nieprzetworzoną i pokochałam płatki żytnie i owsianki. Jem średnio co 3 godziny, nie dopuszczam do uczucia głodu.
Stawiam na samodyscyplinę, systematyczność i cierpliwość.

P.S. Załamywały mnie pierwsze tygodnie, a nawet miesiące, bez widocznych efektów. Miałam ochotę rzucić wszystko i dać sobie z tym spokój. Cieszę się, że nie przestałam. Naprawdę warto czekać na efekty. Tusza także nie przyszła z dnia na dzień. 🙂

Dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam! ”

Jak Wam się podoba metamorfoza? Ja jestem pod wielkim wrażeniem :). Cieszę się z Waszych sukcesów. Autorce metamorfozy muszę powiedzieć, że wygląda REWELACYJNIE. Niejedna z nas może pozazdrościć Ci sylwetki i przede wszystkim motywacji! Efekty treningów i zdrowego odżywiania są NIESAMOWITE!

Zostawcie jakiś miły komentarz dla tej Pani :). W końcu nic tak nie motywuje jak subiektywna opinia :). Jeżeli macie jakieś pytani dotyczące przemiany możecie je zadawać :). Czuję się bardzo zmotywowana! Odpalam dzisiejszy zestaw treningowy i biorę się do roboty ===> Zakończ rok 2014 lepszą sylwetką – klik

Pozdrawiam,

Juliya