Mówi się, że każda ciąża jest inna. Ja się w tym w 100% zgadzam. Wygląd kobiety w ciąży nie zawsze zależy od niej samej. Lekarze mówią, że to  drobne kobiety przybierają więcej kilogramów na wadze i to u nich szybciej jesteśmy w stanie zobaczyć brzuszek. Coś w tym na pewno jest. 

 Jedna z trenerek, Revie Jane Schulz na swoim ie pokazuje kobietom na własnym przykładzie, że każda ciąża jest inna. Pierwszy raz mamą została w kwietniu 2015 roku. Aktualnie pod swoim sercem nosi drugie dziecko.

https://www..com/reviejane/

Zdjęcie Revie w 24 tygodniu pierwszej ciąży wywołało prawdziwą lawinę komentarzy. Notoryczne obgadywanie kobiety w ciąży, wytykanie jej wielkiego brzucha mimo tego, że jeszcze 16 tygodni ciąży przed nią. Tak potrafi zachowywać się społeczeństwo. Zamiast komplementować, ludzie widzieli tylko wieki brzuch i nie mogli uwierzyć, że to dopiero 24 tydzień ciąży. Zapomnieli, że kobieta nosi pod swoim sercem wspaniałą istotę, skupiali się tylko na jej brzuchu, porównują go do innych, a przecież każda ciąża może być inna!

Revi robi coś wspaniałego! Pokazuje kobietom, że ta luźna skóra po porodzie, nie jest powodem do wstydu. Ciało kobiety zmienia się, z czasem wróci do wcześniejszych kształtów. Ono tak naprawdę nie jest ważne – ważna jest ta mała istota!

https://www..com/reviejane/

Brzuch Revi w obu ciążach jest naprawdę bardzo podobny. Mimo tego każdą z tych ciąż kobieta przeżywała inaczej. W pierwszej ciąży zmiany, które zachodziły w jej sylwetce działały na nią demotywująco. Teraz już wie, że one są tak naprawdę tymczasowe i nie zamierza się ich wstydzić. Bezwarunkowa miłość nowego członka rodziny wynagradza wszystko.

Drogie Mamy, przyszłe mamy pamiętajcie, że w ciąży najważniejsze jest Wasze i Waszego dziecka zdrowie. Nieważne czy Wasz brzuszek jest malutki, czy sporych rozmiarów. Społeczeństwo nie ma prawa Wam narzucać tego jak macie wyglądać. Nikt nie ma prawa Was wyśmiewać, wprawiać w kompleksy. Ciało jest plastyczne, zawsze można nad nim popracować! Ciąża jest stanem wyjątkowym dla każdej kobiety.

Pozdrawiam,

Juliya