Za oknem pogoda nie zachęca do treningów na świeżym powietrzu. Mam nadzieję, że szybko to się zmieni. W końcu wiosna coraz bliżej, a z tej okazji Lidl przygotował kolejną, sportową ofertę – BIEGAJ. Tym razem skupia się ona właśnie na bieganiu. Zobaczcie co ciekawego od soboty będzie można “upolować”.

Zacznijmy od butów. Przez jednych uwielbiane, prze znienawidzone. Trzeba samemu je przetestować, żeby wyrazić o nich swoją opinię. Rozmiar damski w ofercie zaczyna się o 37 i kończy na 40. Niestety jak zwykle pominięty jest rozmiar 41. Nie ma go nawet w męskich modelach. Cena za sztukę – 59 zł.

BUTY

Koszulki funkcyjne i topy to są rzeczy, których nigdy nie ma się za dużo.  W tej ofercie znajdzie się jedno i drugie. Kupując top uważajcie na rozmairówkę. Zazwyczaj jest bardzo zawyżona. 🙁

BLUZKA

TOPY

Oprócz tego w ofercie znajdziemy również bluzy funkcyjne do biegania. W swojej szafie mam dwie z Lidla i z każdej jestem zadowolona. Bluzy jak najbardziej polecam. Pod warunkiem, że będą tak dobre gatunkowo jak poprzednie.

BLUZY

Biustonosze sportowe z Lidla traktowałabym raczej jako topy. Zdarzają się naprawdę dobre egzemplarze. Ten nie wygląda na taki, który będzie dobrze trzymał większy biust. Z resztą najlepiej będzie ocenić to “na żywo”.

BIUSTONOSZE

Jeżeli mamy już skompletowaną górną cześć garderoby, pora wybrać funkcyjne damskie spodnie do biegania.  W tej ofercie każdy model kosztuje – 34,99 zł.  Oczywiście jeżeli zamierzacie biegać wieczorami, musicie zadbać o to, żeby Wasze ubrania posiadały odblaskowe elementy, pamiętajcie o tym.

LEGINSY

Oczywiście w gazetce znajdziecie się wiele różnych rzeczy z oferty BIEGAJ. Ja pokazuję Wam te, które moim zdaniem warte są uwagi.

Dajcie znać czy wybieracie się do Lidla i co zamierzacie “upolować”. Jeżeli mieszkacie z zagranicą i u Was była już ta oferta, koniecznie napiszcie jak rzeczy wypadają jakościowo i co Waszym zdaniem warto kupić.

Jutro podejdę do Lidla i może uda mi się coś kupić. Niedługo wracam do aktywności fizycznej, nowe ubranko na pewno zadziałałoby na mnie motywująco.

Pozdrawiam,

Juliya