Widzę, że nowy pomysł na serię wpisów większości z Was bardzo się spodobał. Powiem Wam szczerze, że ja również jestem nim zachwycona. W końcu mam możliwość poznania bliżej wielu kobiet, które tak samo jak my dążą po wymarzoną sylwetkę i spełniają swoje marzenia, a na dodatek motywują inne kobiety do aktywności fizycznej. Chciałabym tym razem przedstawić Wam cudowną dziewczynę ze wspaniałą sylwetką, którą jest Kaja.

Kaja od niedawna prowadzi bloga . Dzieli się na nim swoją wiedzą, pomysłami, nie zapomina również o strefie beauty. Jednak my nie będziemy skupiały się na jej blogu, a na cudownej metamorfozie, którą udało jej się przejść.

” Cześć, ja też przeszłam przemianę na wersję “fit”.. I dobrze mi z tym! 🙂 Niestety, nie jestem jakoś bardzo znana, czy rozpoznawana, a fanpage na u prowadzę od niedawna.. Mam również bloga. Jeżeli chcielibyście napisać o mnie, to byłoby przecudownie – chciałabym pokazać dziewczynom, że warto ćwiczyć i zdrowo się odżywiać!

Teraz ćwiczę już z dobre 3 lata na siłowni, trzymam dietę odpowiednią, a za rok planuję start w zawodach. Aż śmiać się chce, jak przypomnę sobie, jak to uciekałam z WF i wcinałam chipsy z koleżanką na każdej przerwie.. 😉 “

źródło: https://www..com/1462723763978486/photos/pb.1462723763978486.-2207520000.1436613853./1586964174887777/?type=3&theater
źródło: https://www..com/1462723763978486/photos/pb.1462723763978486.-2207520000.1436613853./1586964174887777/?type=3&theater

Uważacie, że Wy nie macie czasu na treningi i zdrowe odżywianie? Na profilu naszej dzisiejszej bohaterki znalazłam jej dzień. Niech mi teraz któraś z Was powie, że 24 godziny to za mało, żeby połączyć treningi, pracę i mieć jeszcze odrobinę wolnego czasu.:)

” Poniedziałek to taki mój typowy, aktywny dzień, w którym mam aż dwa treningi (rano aeroby i wieczorem siłowy) i zjadam 6 posiłków dziennie. Dodatkowo, jak każdy z Was, idę do pracy i odbębniam tam swoje, a po pracy dorabiam jako trener albo uczęszczam na zajęcia z języka. Tym sposobem chcę Wam jutro pokazać, relacjonując każdą aktywność czy posiłek, że na WSZYSTKO można znaleźć czas! “

Jak same widzicie, każdy z nas miał trudne początki. Ja też w liceum robiłam wszystko, żeby odpuścić sobie wf. Nie cierpiałam tych zajęć. Były dla mnie monotonne i uważałam, że nic nie wnoszą do mojego życia. Odrobinę dorosłam i moje poglądy się zmieniły. 🙂

EDIT:

Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam, kiedy dostałam maila z nowymi zdjęciami. Byłam pod wielkim wrażeniem! Kaja tak jak mówiła, to zrobiła! Wzięła udział w konkursie debiutów w Gdańsku w kat. Bikini Fitness do 168 cm. Wyszła pierwszy raz na scenę w towarzystwie 40 pań w jej mojej kategorii. Kaja zajęła 3 miejsce, a na debiutach prezentowałam się REWELACYJNIE! Kochane spełniajcie swoje marzenia, nie poddawajcie się! Jak same widzicie, marzenia trzeba REALIZOWAĆ, a nie chować  do szufladki.

Kaja miała na zawodach numer 482 (Pani w czarnych włosach).

12787347_551765608317046_1761226830_o

12782157_551737604986513_440570877_n

Jeżeli macie jakieś pytania do autorki dzisiejszego wpisu, zostawcie je w komentarzu. Jestem pewna, że na wszystkie odpowie w wolnej chwili. Mile widziane są również motywujące słowa, które potrafią człowiekowi udowodnić, że to co robi ma naprawdę sens. Zapraszam również na fanpage Move Your Life ===> 

Pozdrawiam,

Juliya

Ps: Jeżeli jesteś  blogerką, prowadzisz swoje konto na ie i dzielisz się innymi swoją metamorfozą, efektami Twoich treningów, motywujesz do aktywności fizycznej, napisz do mnie na [email protected] Możesz zostać kolejną bohaterką tej serii wpisów 🙂 Oczywiście jeżeli nie prowadzisz bloga, a również przeszłaś metamorfozę , którą chciałabyś się z nami podzielić, napisz do nas! 🙂