Dwa dni temu dostałam następną, wspaniała metamorfozę. Uwielbiam takie wiadomości <3. Mam nadzieję, że po ukońćzeniu wydarzenia wiele z Was pochwali się tym, co udało Wam się osiągnąć:)

” Hejka. Podczytuję bloga i stronę na fb już od kilku miesięcy podczas walki z moim ciałem po ciąży. Dużo motywacji i dobrych rad zyskałam dzięki twojej stronce, pomyślałam ze pochwalę się tym co udało mi się wywalczyć od sierpnia do dnia dzisiejszego ;)) “

Córka tej Pani ma 29 tygodni.

Niestety zostały Pani rozstępy z którymi zaczyna walczyć. Jeżeli znacie jakieś sprawdzone sposoby na zmniejszenie świeżych, to napiszcie w komentarz. Może ta osoba je wypróbuje:).

Od czego rozpoczęła się metamorfoza?

” Zaczynałam od cardio, spacer na bieżni na nachyleniu 4%, orbitrek, wiosła delikatnie, stepper .Po miesiącu zaczęłam biegać, dodałam interwały, zaczęłam pracować nad nogami i pupa oraz grubymi ramionami omijając jak mogłam przeciążanie brzucha, schodziłam wagowo poprzez cardio. Kiedy już poczułam sie na siłach doszły brzuszki, przysiady ze sztanga oraz martwy ciąg ;)) uwielbiam trening siłowy, nie przepadam za bieganiem ale biegam interwal 6 min 3 razy x tygodniu. W ciągu ostatnich 8 tygodni niestety nie miałam opieki do córci mąż pracuje po 12 godzin wiec w weekendy 90-120 min siłowni a w tygodniu z Mel B już ostro brzuch, abs, ramiona. Dietę mam ciekawą bo uwielbiam gotować wiec nie wyżyłabym na kurczaku z ryżem  jem dużo chudych curry z ryżem basmanti, łososia i inne ryby pieczone, zawsze muesli na drugie śniadanie, chleb pełnoziarnisty, wszystkie sosy na bazie jogurtu greckiego. Dogadzam sobie ale wszystko w umiarze oraz w wersji fit, zamieniam niezdrowe opcje na zdrowe alternatywy  i jestem szczęśliwa bo sobie nie odmawiam”

Jak wygląda dzień na siłowni tej Pani?

”  Mój dzień na siłowni: 15 min stepper level 12, 6 min interwalów na bieżni, 10 min orbitrek level 7-9, brzuszki na piłce 3x 10, przysiady ze sztanga 15 kg 3×10 martwy ciąg na ugiętych nogach 3×10 x 40kg, wypychanie na suwnicy 3 x10 x 90 kg, ramiona na wyciągu, adductory 3×100 x 40 kg, ściąganie wagi na plecki 3 x10 x 35 kg, sklony boczne z talerzem 20kg 20x każda strona, huśtawka z kettlbellem.

Wiecie czego zazdroszczę tej Pani?

Wspaniałych, kształtnych pośladków. Po prostu marzenie!:)

Uważam, że jak na 29 tygodniową Mamę to autorka metamorfozy naprawdę zrobiła bardzo dużo!;)

Jeżeli chcecie zostawić kilka motywujących słów dla Niej, to wiecie co robić 😉 Takie komentarze działają jeszcze bardziej motywująco!:)

Pozdrawiam,

Juliya

PS: Aby zobaczyć całą metamorfozę, kliknijcie w zdjęcie nad postem 🙂