Przyznaję się, taka pogoda demotywuje mnie do uprawiania jakiejkolwiek aktywności fizycznej, która wiąże się z wyjściem na dwór. Zdecydowanie wolę trening w domu lub na siłowni.  Jesień jest dla mnie najbardziej leniwą i smutną porą roku. Chciałam podzielić się z Wami swoimi sposobami na umilenie sobie ponurego dnia i sprawienie, żeby był on bardziej kolorowy.

Będąc mamą, czasami ciężko jest wygospodarować odrobinę czasu na własne przyjemności. Na szczęście w chwilach niemocy, wysyłam Lenę z tatą na długi spacer, przygotowuje im długa listę zakupów (żeby za szybko nie wrócili) i czekam, aż zamkną za sobą drzwi. To jest ten moment, kiedy sięgam po swoje umilacze i w jak najkrótszym czasie staram się zrelaksować jak najlepiej.

  1. Najlepszy duet: Dobra książka i ciepły koc.

Relaks bez dobrej książki? Nie ma mowy! Uwielbiam jesienią czytać książki! Nadrabiam wtedy zaległości w bestsellerach z wakacji, których najczęściej nie mam czasu wtedy przeczytać. W ogóle uważam, że krótki dzień zdecydowanie sprzyja spędzaniu długich wieczorów w towarzystwie książki. Do tego ciepły, mięsisty koc! Idealny duet który zawsze pomaga mi się zrelaksować i umilić czas.

Woman in bed reading and rela with a cup of milk
Woman in bed reading and rela with a cup of milk

2. Gorąca herbata z miodem i imbirem.

Jestem herbatowym maniakiem. Dla mnie dobra herbata jest zdecydowanie lepsza od kawy. Niestety, żeby wyciągnąć z herbaty to, co z niej najlepsze, trzeba pamiętać o odpowiednim jej zaparzeniu. Z pomocą przychodzi mój cudowny czajnik RETRO Russel Hoobs, który  oprócz tego, że zaraża niesamowitym optymizmem, jest bardzo designerski, posiada również termometr, dzięki któremu moja ulubiona herbata zawsze jest zalana wodą o odpowiedniej temperaturze, a jej aromat w 100% zostaje wydobyty.

DSC_1502

Książka jest, ciepły koc jest, aromatyczna herbata – gotowa! Pora na ciąg dalszy umilaczy. :

3.Pachnące woski.

Aromatyczne zapachy, dostosowane do nastroju, pogody to jest to, co jesienią króluje w moim domu. Mam kilka swoich ulubionych zapachów, które zawsze poprawiają mi humor! Zazwyczaj sięgam po słodkie zapachy, przeplatane korzenną nutą. Uwielbiam je!

4. Bujany fotel.

Spełnienie marzenia z dzieciństwa. Kolejna niewielka rzecz, a tak bardzo cieszy. Kiedy mogę usiąść w nim, z kubkiem herbaty, kocem i wspaniała książką, całkowicie się wyciszam. Świat przestaje dla mnie istnieć. Jestem tylko ja i moje umilacze. Totalny chill, którego zazwyczaj w ciągu zabieganego dnia, bardzo mi brakuje

Pora na odrobinę pielęgnacji.

Nie samymi książkami człowiek relaksuje się. Domowe spa to jest to, co również moim zdaniem zasługuje na wyróżnienie.

5. Perfekcyjny manicure.

W tym wypadku zawsze stawiam na hybrydy. Jak dla mnie są niezawodne. Jednak trzeba pamiętać o odpowiednim przygotowaniu zarówno paznokci jak i skórek. Tutaj z pomocą znowu przychodzi mój czajnik z termometrem. Teraz przygotowanie nawilżającej kąpieli dla dłoni jest zdecydowanie łatwiejsze. Nie muszę martwić się o to, że woda jest za gorąca. Wszystko mam po prostu pod kontrolą. Do wody o odpowiedniej dla mnie temperaturze, dodaję olej kokosowy, który rozpuszcza się już w ponad 20 stopniach i funduję swoim dłoniom małe spa, zakończone perfekcyjnym manicure.

DSC_1445

Oto moja krótka jesienna lista must have! Wiem, że nie znajduje się w niej nic specjalnego, co mogłoby Was zaskoczyć. Ale dla mnie jest to idealna odskocznia od jesiennej rzeczywistości.

Chciałabym umilić Wam jesienne wieczory i wspólnie z Russell Hobbs przygotowałam dla Was konkurs. Do wygrania są produkty z najnowszej serii RETRO – czyli czajnik, toster oraz ekspres do kawy.

Retro Product_35

ZADANIE KONKURSOWE:

Opiszcie w komentarzu  Wasze umilacze czasu, które pomagają Wam przetrwać jesienną chandrę. Nie zapomnijcie dodać, który z produktów Russell Hobbs chciałybyście dostać od nas w prezencie.

Z trzema zwycięzcami suję się mailowo w ciągu 48 h od zakońćzenia konkursu! 🙂

Życzę Wam powodzenia! Mam nadzieję, że są tutaj fanki ciepłego koca i maniaczki pysznej herbaty? Chyba nie jestem jedyna, prawda? Czekam na Wasze kreatywne odpowiedzi konkursowe 0d 15.11 do 21.11.2016 r.

Ale to nie wszystko!  Wejdźcie na stronę i podzielicie się swoją codzienną drobną przyjemnością, która wywołuje uśmiech na Waszych twarzach. Nieważne czy jest to gotowanie z rodziną czy może samotny, wieczorny spacer. Pokażcie swoje małe przyjemności!

Najlepsza praca zostanie nagrodzona wyprawą pełną kulinarnych przyjemności dla 2 osób z Travelplanet.pl do jednego z 5 krajów: Gruzji, Węgier, Grecji, Hiszpanii lub Maroko.  Natomiast co tydzień Jury nagrodzi 3 najciekawsze zgłoszenia wybranymi produktami z kolekcji RETRO marki Russell Hobbs.

Dodatkowo kupując wybrany produkt Russell Hobbs między 2.11 a 31.12.16 macie możliwość odebrania nagrody za zakup – drewnianej deski do krojenia wraz z nożem.  Nie czekajcie do ostatniej chwili i weźcie udział w promocji już dzisiaj. Szczegóły akcji znajdziecie na stronie .

UWAGA! Komentarze konkursowe zostaną zaakceptowane dopiero po zakończeniu konkursu. W taki sposób unikniemy wzorowania się na czyjejś odpowiedzi konkursowej. 🙂

NAGRODZONE ODPOWIEDZI:

S-maczna, ciepła kolacja
E-kscytująca książka do poczytania przed snem
K-ąpiel w wannie pełnej piany
S-łodkie buziaki od moich córek

ale najlepszy jesienny czasoumilacz to ten, napisany w pionie 😉

Marzę o ekspresie do kawy <3

————————————————————————————-

Na jesienną chandrę mam swoje sposoby
Może Wam zdradzę i będziecie mieć fory!
Dobra herbata zawsze pomoże
Nawet gdy jesteście w bardzo złym humorze!
A gdy już chandra sięga zenitu,
Sięgaj wysoko aż do sufitu!
Najwyższa półka to nie przypadek
Znajdziesz tam parę czekoladek.
I do jedzenia i do picia
W zależności na co jest chcica 😉
Dobry czajnik zatem pomoże
Być zawsze w rewelacyjnym humorze!!!!!!!!!!!!!

——————————————————————————-

Na jesienną chandrę najlepszy jest… Pełen brzuszek i długi sen! Jeśli rzecz tyczy się długiego snu, to czym byłby sen bez miłego koca, który jesienią staje się najlepszym przyjacielem człowieka? Nie ma bata, kocyk znajduje się na podium! No dobra, przejdźmy teraz do pełnego brzuszka… Po drzemce pora na przekąskę. Wstajesz spod cieplutkiego koca, grzejesz wodę na herbatę i robisz cieplutkie grzanki z pyszną konfiturą malinową Twojej babci. Czego chcieć więcej? Nawet najbardziej ponury, deszczowy JESIENNY dzień stanie się lepszy!
Jeśli chcesz mi pomóc w walce z tym jesiennym przekleństwem to chętnie nabędę ten świetny RETRO Toster, który umili zapewne nie tylko jesienne wieczory, ale i poranki 🙂

EDIT:

Zwycięzca do którego trafi toster

“Przepis na umilenie wieczoru:
1 kubek gorącej czekolady
Ciepłe skarpetki w zabawne wzorki
Ukochana osoba obok
Podane składniki przykryć kocem o wymiarach 180×200
Dodatkowo:
Nastrojowa muzyka
Paczka Raffaello
2 duże świeczki zapachowe (wanilia)
Ogień w kominku
Uwaga! Przed spożyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż efekt silnie uzależnia!”

 

Pozdrawiam,

Juliya

*** Wpis powstał dzięki współpracy z marką Russell Hoobs ***