Dzisiaj zakończyło się wyzwanie ” Lepsza wersja Ciebie “. Niektóre z Was postanowiły podzielić się swoimi  wrażeniami  i wynikami po zakończeniu tego planu treningowego. Może opinie tych kobiet zmobilizują leniuszków do podjęcia wyzwani i udowodnią, że naprawdę warto :).

” Udało się! Udało się! Przebrnęłam przez cały plan treningowy. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Dzięki motywacji wszystkich uczestniczek, a przede wszystkim kochanej Tipsi, wytrwałam w postanowieniu. Ostatni trening wykonałam dzisiaj z samego rana, a później od razu zrobiłam pomiary. Nie spodziewałam się wielkiego efektu, bo z odżywianiem u mnie nie było najlepiej, jednak jestem pozytywnie zaskoczona! Wielka poprawa w jędrności skóry, znikoma ilość cellulitu, -2 cm w talii, znacznie uwidoczniony mięsień na brzuchu, uniesione pośladki i – 2 cm w udach! Oprócz zestawów przygotowanych przez Tipsi nie robiłam nic innego ( nie licząc spacerów, sporadycznego wyjścia na rower i rozciągania do szpagatu ). Jestem bardzo szczęśliwa! Dziękuję za wydarzenie! Zostaję z Tobą na zawsze! A Wy dziewczyny nie zastanawiajcie się dłużej, naprawdę warto! “

” Hej hej 🙂 
Chciałam napisać parę słów na temat tego wydarzenia- jest moim pierwszym mimo, że ćwiczę sobie już jakiś czas. Co prawda jestem dopiero na 15 treningu, ale jestem zachwycona. Uzależniłam się od tego:) Na początku walka z sobą była ciężka (wcześniej robiłam głownie ćwiczenia siłowe, więc z moją kondycją było ciężko)- treningi tabaty, hit itd. mocno dawały mi w kość, ale teraz jestem z siebie dumna 🙂 Już po tych 14 treningach widzę spore zmiany! Co prawda nie miałam dużej nadwagi, ale dzięki porządnemu rozciąganiu i treningom cardio moje mięśnie bardzo się uwidoczniły:) Pozbyłam się większości nadmiaru tłuszczu z okolic ud, pozbyłam się (niemal całkowicie!!) uciążliwego cellulitu, mam gładką, napiętą skórę, a na brzuchu widać ładny zarys mięśni. Oczywiście nie jest to zasługa jedynie ćwiczeń- staram się jeść zdrowo i korzystać z porad na Twoim blogu (body wrapping, balsamy, peelingi). Ogólnie polecam wszystkim- warto skończyć to wydarzenie nawet jeśli robi się przerwy częściej niż w kalendarzu- efekty dają motywację do dalszych starań, samopoczucie jest o niebo lepsze, ale co najważniejsze, nie trzeba szukać, układać treningów i zastanawiać się co tu dziś zrobić:) Wystarczy dostęp do internetu, nie cała godzina czasu, butelka wody i trochę pozytywnej energii 🙂 Dziękuję, dziękuję, dziękuję za tą możliwość!! Uwielbiam Twój blog:) 
Pozdrawiam, Kasia “

”  Cześć Tipsi Prosiłaś o relację, więc już szybciutko ją zdaję. Wydarzenie zakończyłam dzisiaj. Największe efektu zobaczyłam na dolnych partiach ciała. Zdecydowanie lepiej wyglądają moje nogi, zaczynają być jędrne, a nie tak jak wcześniej ” galaretowate “. Jeżeli chodzi o oponkę, to również jestem zadowolona. Podczas tych 30 dni bardzo zdrowo się odżywiałam. Najbardziej cieszy mnie to, ze mój ukochany widzi różnice, ciągle komplementuje moje ciało, opowiada znajomym jak wytrwale ćwiczę. Ogólnie w ciągu 30 dni straciłam 12 cm! Może nie jest to dużo. Jednak widać ogromną różnicę. Będę brała udział w nowym wydarzeniu i na pewno po nim pochwalę się swoją metamorfozą. Dziękuje Dominiko za poświęcony czas! “

“Witaj Dominiko,

nigdy wcześniej do Ciebie nie pisałam. Obserwuję Twojego bloga od około 2 msc. Poleciła mi go moja koleżanka. Na początku tylko się przyglądałam wydarzeniom. Jednak w lepsza wersja ciebie, sama postanowiłam wziąć udział. Na początku było bardzo ciężko. Straszne zakwasy, ból nóg, zmęczenie. Bywały dni, że chciałam zrezygnować. Wtedy wchodziłam na ’a i czytałam Wasze komentarze. To one mnie motywowały. Zdarzało się tak, że robiłam trening w pidżamie, bo już kładłam się spać, ale było mi źle z tym, że mam odpuścić. Ciesze się, że wytrwałam! Właśnie jestem po ostatnim treningu. Pomiary zrobiłam z samego rana. Straciłam kilka centymetrów! I wiecie co? Najbardziej cieszy mnie to, ze wytrwałam, że się nie poddałam! Nie sądziłam, że efekt wizualny będzie dla mnie mniej ważny. Pewnie gdyby go nie było, rozpaczałabym. Jednak on jest! Po 30 dniach naprawdę widać różnicę! Wydaje mi się, że pokochałam ćwiczenia i czekam na poniedziałkowe wydarzenie.

Dziękuję za wspaniały plan treningowy, wsparcie i motywację. Podziękowania należą się nie tylko Tipsi, ale każdej z Was!

Ewa “

Dostałam znacznie więcej takich informacji, nie chcę jednak przedłużać tego postu w nieskończoność. Chciałam podziękować wszystkim wytrwałym Paniom, dzięki Wam wiem, że warto jest spędzać kilka godzin  na układaniu planu, od razu po przebudzeniu sprawdzać wiadomości, spędzać przy laptopie średnio 6 godzin dziennie, pisać artykuły w nocy i w każdym miejscu mieć z Wami . Dziękuję Wam! 🙂

Jeżeli również brałaś udział w wydarzeniu, możesz się podzielić swoją opinią na jego temat w komentarzu 🙂

Zapraszam Was również do najnowszego wydarzenia, które rusza już w poniedziałek ===> 

Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz dziękuję za mile spędzone 30 dni i cudowne wiadomości,

Juliya