Na pewno każda z Was widziała reklamę regeneracyjnego serum do paznokci REGENERUM. Zachwycona prezentacją produktu, wybrałam się do apteki i jeszcze tego samego dnia zaczęłam kurację moich łamiących się paznokci. Za tubkę zapłaciłam 19,90 zł. Po pierwszym użyciu mogłam tylko stwierdzić, że produkt nie wchłania się w paznokcie i jest bardzo tłusty. Mimo tego pierwszego wrażenia używałam Regenerum przez miesiąc. Codziennie smarowałam nim paznokcie i czekałam około 40 minut aż preparat się wchłonie. Efekt?

Zero poprawy w wyglądzie paznokci. Nadal się łamią i rozdwajają. Jedyną zaletą tego produktu jest to, że skórki robią się dzięki niemu miękkie i ładnie wyglądają. Uważam, że lepszy efekt przynosi smarowanie paznokci olejkiem rycynowym ( koszt około 6 zł ) niż Regenerum ( koszt około 20 zł ).

EDIT:

Nie polecam również innych produktów tej firmy. Zawiedli mnie raz, ale postanowiłam wypróbować ich odżywkę do włosów. Jest tragiczna!

NIE POLECAM!