UWIELBIAM GRZYBY! Chodzenie po lesie bardzo mnie relaksuje. Mimo tego, że nie jestem najlepszym zbieraczem grzybów i naprawdę bardzo rzadko się na to decyduję, nie unikam grzybów w swojej diecie. Właśnie trwa sezon na grzyby, na pewno zastanawiałyście się czy grzyby w ogóle są wartościowe dla naszego organizmu i warto jest uwzględniać w jadłospisie? Postaram się odpowiedzieć na te pytanie.

Wiele osób uważa, że grzyby posiadają wyłącznie walory smakowe i tak naprawdę nic w nich pożytecznego nie znajdziemy. Moim zdaniem jest to mit, z którym większość z nas na pewno się spotkała.

Grzyby dzięki swojej niskokaloryczności polecane są osobom, które dbają o swoją sylwetkę. Trzeba jednak pamiętać, że dzięki zawartości chityny nie należą one do lekkostrawnych, dlatego tak ważne jest zachowanie umiaru w ich jedzeniu.

W grzybach znajdziemy między innymi witaminę A, B1, B2, C. Największą ilość witaminy A znajdziemy w kurkach, które uwielbiam pod każda postacią. Oprócz tego znajdziemy w nich żelazo, potas, fosfor, wapń, sód, miedź, cynk, jod, mangan .

Nie wiem czy wiecie, ale grzyby są źródłem białka pośredniego między białkiem zwierzęcym, a roślinnym. Posiadają właściwości wzmacniające oraz odmładzające. Najbardziej wartościowymi gatunkami grzybów są kurki oraz borowiki szlachetne, ich właściwości wzmacniają naczynia krwionośne, obniżają poziom cholesterolu, podnoszą odporność.

Przez dużą zawartość chityny grzybów nie powinny spożywać dzieci oraz osoby, które mają problemy z trawieniem. Nie są one zalecane kobietom w ciąży. Pamiętajcie, że grzyby potrafią być mylące. Jeżeli nie umiecie ich zbierać, nie zabierajcie się za to. Osobiście nie kupuję również grzybów z niezaufanego źródła. Każdego roku dochodzi do wielu przypadków zatruć grzybami, niektóre z nich kończą się tragicznie.

Mamy tutaj fanki grzybów? Jaki gatunek najbardziej Wam smakuje i jak przyrządzacie swoje zbiory? Ja uwielbiam kurki, kanie, borowiki! Może któraś z Was podzieli się ze mną przepisem na marynowane grzybki i inne cudowne dania z wykorzystaniem grzybów? Niestety teraz w ciąży nie mogę sobie na nie pozwolić, ale przecież w słoiku mogą postać i poczekać, aż będę mogła je skonsumować, prawda?:)

Pozdrawiam,

Juliya