Przyznajcie się, kto z Was uwielbia kremy czekoladowe do smarowania pieczywa? Ja na szczęście nie jestem ich fanką. Zdecydowanie wolę świeże pieczywo z pysznymi, domowymi konfiturami. Jednak czasami mam ochotę na coś bardziej słodkiego. Wtedy zamiast kremu czekoladowego wybieram śliwkową nutellę. UWIELBIAM JĄ! Jestem pewna, że Wy też ją pokochacie. Poznajcie sprawdzony przepis na to cudo i przygotujcie je dla siebie i swoich bliskich.

PRZEPIS NA ŚLIWKOWĄ NUTELLĘ

Składniki:

  • 1 kg śliwek – poza sezonem mogą być mrożone,
  • 150 gramów cukru – można użyć miodu, stewii, ksylitolu itp.
  • 1 paczka cukru waniliowego (waniliowego kochane!)
  • niecałe 100 gramów ciemnego kakao ,
  • wrzątek,

Sposób przygotowania:

Jeżeli korzystamy ze świeżych śliwek, wszystkie dokładnie myjemy, pozbywamy się pestek. Mrożone śliwki wystarczy tylko rozmrozić (no chyba, ze mrozicie w pestkach). Śliwki blendujemy mikserem na taką drobną, ale nie gładką masę. Dodajemy do garnka razem z cukrem i dusimy w garnku około 1-1,5 godziny. Około 20 minut przed końcem dodajemy do śliwek cukier waniliowy, kakao, odrobinę wrzątku i wszystko razem ze sobą mieszamy. Jeżeli uważamy, że całość jest za mało słodka,  możemy odrobinę dosłodzić. Po upływie czasu przekładamy nutellę śliwkową do małych słoików, zagotowujemy i GOTOWE! Teraz możemy cieszyć się pysznymi powidłami i dodawać je do naleśników, świeżego pieczywa i wielu innych rzeczy.

Jak Wam się podoba śliwkowa nutella? Przygotowujecie czasami taką ?Wiem, że nie ma sezonu na śliwki. Jednak mrożone owoce są tak samo zdrowe jak świeże i bez problemu możecie ich używać. Myślę, że wiele z Was ma porobione zapasy. Jeżeli jednak nie, to bez problemu śliwki mrożone kupicie w każdym sklepie. Przygotowujecie własne dżemy, powidła? 🙂 Podziwiam wszystkie kobiety, które robią takie zapasy na zimę. Jak dla mnie, jest to rewelacyjne posunięcie. Niestety troszkę czasochłonne…

Jeżeli macie jakieś sprawdzone, podobne przepisy np. z wykorzystaniem innych owoców, podzielcie się nimi. Z chęcią je wypróbuję. Jeżeli któraś z Was chciałaby się podzielić przepisem na syrop malinowy, będzie mi bardzo miło. Chciałabym w końcu nauczyć się go sama robić. 🙂

Pozdrawiam,

Juliya