Wczoraj nie pojawiło się podsumowanie dnia ze względu na to, że nie miałam kiedy go napisać. Dlatego dzisiaj w jednym wpisie pojawią się dwa podsumowania. W sumie wczorajszego dnia nie ma co podsumowywać bo był reset. Ale dla zasady musi się pojawić!:)

Dzisiaj obowiązywał —> 

Na forum wydarzenia można zauważyć kilka komentarzy w których wspominacie, że w tej fazie jest mega wycisk. Tak jak pisałam Wam kilka dni temu. Same tego chciałyście i o to prosiłyście. Ja wiem, że jest naprawdę trudno ale pomyślcie sobie o efektach!:) A poza tym jak zaczynałyśmy przygodę ze sportem to cardio Mel B było dla Nas nie do wykonania a teraz to mały pikuś ;). Z tymi treningami również tak będzie! Zobaczycie, że w następnym tygodniu pójdzie Wam łatwiej tylko nie możecie się poddać!:) Czy  Wy zdajecie sobie sprawę z tego, że zostało TYLKO 25 dni a 45 mamy już za sobą?:O Po odjęciu dni przeznaczonych na reset zostaje Nam do wykonania TYLKO 22 treningi do wykonani! Co to dla Nas jest!?

DAMY RADĘ! W TAKIEJ ŚWIETNEJ GRUPIE JAKĄ TWORZYMY NA PEWNO NAM SIĘ UDA! 🙂

Dzisiaj rozgrzewała Nas Jillina :). Jej rozgrzewka jest naprawdę świetna :). Prawie tak dobra jak Mel!

I znowu czekał na Was trening z ” Simsem”. Czy nadal niektórzy z Was uważają, że jest beznadziejny?:) Jak dla mnie to ćwiczenia są super! Do tego te wykroki … polecam robić je z obciążeniem. Do obu rąk bierzecie butelki z 2 litrami wody i robicie je normalnie. Gwarantuję Wam dzięki temu lepszy efekt!:)

O treningu na biust nie możemy zapominać! W końcu musimy o niego dbać tak samo o resztę ciała a naprawdę bardzo wiele osób, które tworzą wydarzenia, to zapominają o nim.

Dodatkowo do wykonania były 2 treningi cardio z Fitness Blender. Dałyście radę wykonać je w całości? 🙂

Na koniec rozciąganie z Jillina.

I tak wyglądał Nasz dzisiejszy plan treningowy.

Bardzo proszę Was o komentarze. Jeżeli te ćwiczenia są dla Was za trudne to mogę pomyśleć o zmniejszeniu intensywności. Ale pamiętajcie, że będą mniejsze efekty.

 

KOCHANE!

A jak Wasze dodatkowe wyzwania? Nadal je robicie? 🙂 I jak Wam idzie?

Wczoraj nie miałam czasu napisać, ponieważ byłam na zajęciach a później na obiedzie u rodziców mojego Faceta. Nie chciałam wyciągać laptopa bo naprawdę rzadko się zdarza, że spotykamy się wszyscy razem ( My, Mojego Faceta Siostra z Facetem i Ich Rodzice). Czas tak szybko minął a w nocy nie miałam siły już coś napisać. Post o Jillian był przygotowany dla Was dzień wcześniej i został wrzucony przed wyjściem na zajęcia:).

Nie wiem czy wiecie ale dzisiaj zostało stworzone nowe wydarzenie do którego możecie dołączyć—>24 Dni bez słodyczy

Wydarzenie: 70 dni z Mel B – przywitaj Nowy Rok z nowym ciałem – Faza IV

Relacja z dnia I—> Dzień I

Relacja z dnia II—-> Dzień II

Relacja z dnia III—> Dzień III

Ps: Chciałam podziękować jednej z Was, która poleciła mi okłady z soli na zatoki. Bardzo dziękuję! Z dnia na dzień jest coraz lepiej! Nie biorę leków an nic a ból głowy zmniejszył się o 80%! 🙂 Dzięki temu powoli wracam do treningów ( jeszcze delikatnie i nie codziennie ale zawsze coś:))
Pozdrawiam,
Juliya