Jak już zapewne wiecie od wczoraj do 12.01 w Lidlu jest ” Tydzień Zdrowia ” i w asortymencie sklepu pojawił się sprzęt sportowy, który zapowiadał się całkiem nieźle ze względu na cenę i jakość wykonania. Większość blogerek zakupiła wiele produktów, które na pewno zrecenzują na blogu. Ja przygotowałam dla Was recenzję biustonosza sportowego.

Opis produktu z opakowania:

  • “szeroko, miękko wyścielane ramiączka,
  • miękkie, bezszwowo uformowane miseczki,
  • duża swoboda ruchów dzięki paskom na plecach,
  • zapięcie na potrójne haftki,
  • oddychające dzięki wstawce z tkaniny mesh,
  • optymalne dopasowanie dzięki włóknom LYCRA,
  • materiał: dzianina: 92%poliester, elastan ( LYCRA )  8%,  siatka: 90 poliester, 10% elastan ( LYCRA ) , miseczka: 100 % poliester, podszewka: 85% poliamig, 15% elastan ( LYCRA )

Wybrałam biustonosz high level do uprawiania sportów o wysokim stopniu aktywności w rozmiarze 75 B.

Przetestowałam go między innymi podczas Naszego treningu, biegania, skakania.

Jak się sprawdził podczas biegania?

Mój biustonosz ma troszkę za długie ramiączka i niestety można je tylko skrócić za pomocą umiejętności krawieckich a ja takich nie posiadam. Jednak wiem już kogo poproszę o pomoc ;). Mimo tej małej wady idealnie utrzymywał mój biust na miejscu, nie narażając go na ” niebezpieczeństwo” ;). Szew jest miękki i nie podrażnia delikatnej skóry. Jest wręcz niewyczuwalny. Boję się tylko, że przez to, że w obwodzie jest w sam raz ( a powinien być ciaśniejszy a był to najmniejszy dostępny rozmiar ) może się szybko rozciągnąć ale na szczęście zawsze można go zwęzić.

Jak sprawdził się podczas treningu domowego?

Mimo tego, że Nasze plany treningowe są dość ciężkie i wymagające, to ten biustonosz poradził sobie i trzymał mój biust na miejscu. Mimo różnych dziwnych ćwiczeń jakie wykonujemy sprawdził się w 100%!

Moja ocena 5/5 punktów!

Jak sprawdził się podczas skakania na skakance?

Zaczęłam skakać na skakance ponieważ zależy mi na poprawieniu kondycji, która pozwoli mi przebiec 10 km w czasie poniżej 50 minut ( takie moje małe marzenie na początek ;)) . Jak wiecie skakanie wprawia w ruch nasz biust. Przez lekko za długie ramiączka ( wiem, ze nie tylko ja mam z nimi problem ) czasami nie utrzymywał go na miejscu. Jednak mam nadzieję, że po skróceniu będzie idealny!

Podsumowując:

Biustonosz sportowy z Lidla dla osób tak drobnych jak ja może nie być idealny jednak jak za 23 zł, to naprawdę się opłacało. Wystarczy lekko skrócić ramiączka i mój biust będzie w nim w 100% bezpieczny!:)

A jak u Was sprawdził się nowy zakup? Jesteście zadowolone?

Pozdrawiam,

Juliya