Kolejny plan treningowy za Nami. Mam nadzieję, że żadna z Was nie zamierza w tym momencie zrezygnować. Nie chcę Was straszyć, ale czasu do wakacji zostało naprawdę niewiele. Wykorzystajcie go jak najlepiej umiecie :). Nie szukajcie wymówek i za nic w życiu nie rezygnujcie! Jeżeli jeszcze nie zaczęłaś trenować, to jest to ostania szansa, żeby w sezonie letnim zobaczyć efekty. Nie czekaj ani chwili dłużej! 

Dzisiejszy plan treningowy dla grupy początkującej ( a właściwie średnio zaawansowanej ;)) wyglądał tak:

Wersja dla osób korzystających z telefonu —>

Kochane wczorajszy zestaw w porównaniu do tego, to był ” pikuś “. Dzisiaj wymagałam od Was naprawdę dużo. Trening ramion z Fitness Blender w tej fazie zastąpił ćwiczenia Mel B na ramiona, który był już dla Was zdecydowanie za łatwy. Mam nadzieję, że poczułyście pracujące ręce. Jeżeli tak nie było, to pora zwiększyć ciężar ;). Butelki 0,5 litrowe zamieńcie na 0,75 litra. Od razu poczujecie różnicę:). Pamiętajcie, że zwiększenie ciężaru z 0,5 do 2 kg nie jest najlepszym rozwiązaniem. Róbcie to stopniowo!:)

Dzisiejszy plan treningowy dla grupy zaawansowanej wyglądał tak:

Wersja dla osób korzystających z telefonu —> 

W dzisiejszym zestawie czekała na Was ZUZKA. Mam nadzieję, że zaczynacie ją lubić. Wiem, że ma ona swoich fanów jak i również wrogów, ale jej ćwiczenia są naprawdę świetne. Warto jest się przełamać i nie zamieniać tego treningu na lżejszy. Ma być ciężko! W końcu taki trening daje największą satysfakcję, prawda? Udało mi się Was zmęczyć?

Kochane,

pamiętajcie, że trenujecie tylko i wyłącznie dla siebie. Jezeli robicie to dla Męża, Mamy czy Koleżanki, to efektów nie będzie. Musicie chcieć je zobaczyć. U każdej z Was pojawią się one w innym czasie. Najważniejsze to się nie poddawać i walczyć do końca. Pamiętajcie, że to Wy jesteście coraz bliżej sukcesu, a nie te osoby, które siedzą na kanapie i myślą, że czytanie fit blogów sprawi, że figura sam się poprawi. 

Jak Wam podobał się dzisiejszy plan treningowy? Jesteście zadowolone i dostałyście wycisk? Czekam na Wasze komentarze.

Pozdrawiam,

Juliya